Dom Herbat Blog – Wszystko o herbacie

Dom Herbat - IKEA Po sąsiedzku


Dodaj komentarz

Herbata po sąsiedzku

IKEA ma swoich gorących wyznawców, ale również spore grono kontestatorów, których denerwuje masowość oferowanych przez nią „skandynawskich” mebli. Jeśli chodzi o nas, to jesteśmy gdzieś pomiędzy tymi dwoma grupami. Z jednej strony ciągle odkrywamy nowe pomysły na wykorzystanie tego co oferuje IKEA, a z drugiej wciąż cierpimy na niedosyt indywidualnych aranżacji wnętrz.  Można by długo o tym dyskutować, ale jest w Lublinie takie miejsce, którego związek z IKEĄ może zadziwiać, ale za to już żadnych naszych wątpliwości nie budzi.

Dom Herbat - IKEA Po sąsiedzku
IKEA „Po sąsiedzku” to jedyne takie miejsce IKEI na świecie. Stworzono je po to, aby lublinianie mogli poczuć i zasmakować tego co kryje się pod szwedzkim słowem „mysa”, oznaczającym celebrowanie małych, codziennych przyjemności i czerpanie z nich pełni szczęścia. W ten oto sposób pod adresem Krakowskie Przedmieście 55 IKEA otworzyła kawiarnię, w której można delektować się herbatami, kawami i różnego rodzaju słodkościami w otoczeniu skandynawskiego klimatu. Nam bardzo ten koncept przypadł do gustu. A jeśli nie macie szansy na wizytę w Lublinie w najbliższym czasie, to pamiętajcie, że możecie celebrować szwedzkie słowo „mysa” we własnych domach. My oczywiście z chęcią Wam w tym pomożemy dostarczając przepyszne herbaty i napary z Domu Herbat.

Dom Herbat - IKEA Po sąsiedzku Dom Herbat - IKEA Po sąsiedzku Dom Herbat - IKEA Po sąsiedzku Dom Herbat - IKEA Po sąsiedzku Dom Herbat - IKEA Po sąsiedzku Dom Herbat - IKEA Po sąsiedzku Dom Herbat - IKEA Po sąsiedzku Dom Herbat - IKEA Po sąsiedzku Dom Herbat - IKEA Po sąsiedzku Dom Herbat - IKEA Po sąsiedzku

Dom Herbat - gojnik


2 komentarze

Gojnik – berliński przypadek pasterzy, którzy trafili na salony

Całkiem niedawno spędziliśmy wydłużony weekend w stolicy Niemiec, urządzając sobie między innymi rajd po berlińskich herbaciarniach. O jego efektach pewnie będziemy tu jeszcze pisali, ale dzisiaj chcemy wspomnieć o ekskluzywnej sieci sklepów herbacianych Paper & Tea, w której ku naszemu zaskoczeniu, oprócz drogich wysokogatunkowych herbat, trafiliśmy również na gojnik.
Dom Herbat - Paper & Tea Dom Herbat - Paper & Tea Dom Herbat - Paper & Tea
Koncept herbacianych sklepów Paper & Tea przypadł nam do gustu już jakiś czas temu. Eleganckie, ale zarazem proste detale wystroju  i wysublimowane opakowania herbat i akcesoriów doskonale podkreślają fakt, że jesteśmy w miejscu, w którym docenia się oferowany klientom towar. Nawet papier na puszkach z herbatami, do złudzenia przypominający czerpany, zdawał się nawiązywać do naturalnie nierównej struktury herbacianych liści.
Dom Herbat - Paper & Tea
Dom Herbat - Paper & Tea
Dom Herbat - Paper & Tea
Kiedy tak cieszyliśmy nasze zmysły estetycznymi wrażeniami, podeszła do nas uśmiechnięta sprzedawczyni oferując nam do posmakowania niesamowicie zdrowy napar z herbaty zwanej „pasterską”. Lekko zaskoczeni, już po pierwszym łyku wiedzieliśmy, że poczęstowano nas naparem z dobrze znanego nam gojnika, który w Niemczech sprzedawany jest zazwyczaj jako Bergtee, czyli Herbata górska. Specjalizujemy się w sprzedaży wysokogatunkowego gojnika, więc znamy jego wiele nazw począwszy od Malotiry, poprzez „bułgarską viagrę” a na rzeczonej, górskiej herbacie skończywszy. Jednak z nazwą „Shepherd’s tee” spotkaliśmy się po raz pierwszy i sądzimy, że był to po prostu marketingowo wyróżniający zabieg P&T.
Dom Herbat - gojnik Dom Herbat - gojnik- shepherd's tee
Ucięliśmy sobie ze sprzedawczynią nawet ciekawą pogawędkę o zdrowotnych właściwościach gojnika. O tym, że działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie, że wzmacnia układ odpornościowy, jest bogatym źródłem składników mineralnych, wspomaga układ krążenia i pomaga w pozbyciu się toksyn z organizmu. A także, że jest przeciwutleniaczem i wielu klientów kupuje go dla swoich bliskich z powodu jego właściwości powodujących hamowanie rozwoju demencji starczej i choroby Alzheimera. Dziwiliśmy się także, że P&T nie sprzedaje najwartościowszych, samych kwiatów gojnika tylko pocięte mechanicznie kwiaty i łodygi tego zioła. Niemniej jednak, jak poważne te rozmowy by nie były, to czuliśmy jednak podskórnie kuriozalność całej sytuacji. Oto staliśmy w tętniącym życiem Berlinie, w jednym z najbardziej wyszukanych i ekskluzywnych herbacianych sklepów, popijając… „Pasterską herbatę” 😉
Dom Herbat - Paper & Tea Dom Herbat - Paper & Tea Dom Herbat - Paper & Tea Dom Herbat - Paper & Tea Dom Herbat - Paper & Tea Dom Herbat - Paper & Tea
———–
Podczas wizyty w Berlinie polecamy odwiedzić dwa sklepy marki Paper & Tea. Concept store w dzielnicy Charlottenburg (Bleibtreustr. 4, Berlin-Charlottenburg) oraz bardziej butikowy sklep w dzielnicy Mitte (Alte Schönhauser Straße 50, Berlin-Mitte), w którym to było nam dane napić się gojnika.
Dom Herbat - Wiosenny zestaw herbat zielonych


Dodaj komentarz

Zielona herbata a choroby szpiku kostnego

Naukowcy z dwóch uniwersytetów: Waszyngtońskiego i Uniwersytetu w Heidelbergu badali wpływ znajdującego się znacznej ilości w zielonej herbacie silnego przeciwutleniacza galusanu epigallokatechiny, zwanego w skrócie EGCG na dwie choroby, które swoje źródło mają w szpiku kostnym. Były nimi amyloidoza zwana również skrobiawicą oraz szpiczak mnogi.

Już wcześniej stwierdzono wpływ EGCG na ograniczenie odkładania się białka amyloidu beta w mózgu w postaci płytek starczych, co prowadzi do obumierania neuronów i rozwoju choroby Alzheimera. Rezultaty obecnych badań potwierdziły ponownie jego skuteczność. Ten przeciwutleniacz, 100 razy silniejszy niż witamina C i 25 razy silniejszy od witaminy E, zmieniał strukturę białka amyloidu, tak że nie było już ono toksyczne i dodatkowo zapobiegało powstawianiu skupisk amyloidu.

Kontynuacja tych badań może doprowadzić do opracowania lepszych metod walki z opisanymi chorobami. My natomiast głęboko wierzymy, że z czasem nauka odkryje jeszcze wiele innych zdrowotnych aspektów zielonej herbaty i z tego powodu gorąco zachęcamy do jej picia.

Dom Herbat - Wiosenny zestaw herbat zielonych

Dom Herbat – Wiosenny zestaw herbat zielonych


Dodaj komentarz

Herbata piękna – wypij i doceń siebie…

Dziś drugi dzień Świąt wielkanocnych i właśnie tego dnia chcemy namówić Cię do podarowania sobie wartościowego prezentu. Tym prezentem jest piękno, którego bardzo często nie dostrzegamy i dla którego jesteśmy zbyt surowi.

Zadbaj o chwilę dla siebie, taką w której nikt nie będzie Cię niepokoił. Zaparz sobie swoją ulubioną, pyszną herbatę i usiądź z nią naprzeciwko lustra. Delektując się jej smakiem, przyjrzy się uważnie swojej twarzy i spróbuj ją opisać. Skoncentruj się na jej drobnych szczegółach, kształtach, kolorze oczu i barwie skóry. Nie zapomnij też o włosach. Opisuj każdy detal po detalu, tak jakbyś pomagała stworzyć swój portret komuś, kto Cię nie widzi….

herbata piękna

Czy to już koniec…?  Sprawdź, czy nie skończyła Ci się też herbata, bo kiedy obejrzysz poniższy film, być może zechcesz spędzić jeszcze trochę czasu przed lustrem przyglądając się sobie 🙂

 

Film powstał  w ramach kampanii reklamowej marki Dove, która uznała, że wiele kobiet nie dostrzega swojego naturalnego piękna i postanowiła pokazać im, jak postrzegają je inni.


Dodaj komentarz

Karob – śródziemnomorski sposób na zdrowsze kakao i czekoladę

Karob lub inaczej chleb świętojański. Tym mianem zwykło się określać strąki  drzewa nazywanego szarańczynem strąkowym lub drzewem karbowym (Ceratonia siliqua). Rośnie ono dziko lub w uprawach w regionie śródziemnomorskim.  My trafiliśmy na nie zupełnie przypadkowo w trakcie zwiedzania Półwyspu Akrotirii na Krecie, kiedy to zaparkowaliśmy samochód w cieniu jednego z nielicznych drzew na parkingu przed pięknym Klasztorem Agia Triada.

Zaraz po zatrzymaniu  jeden ze strąków spadł wprost na dach naszego samochodu, robiąc nieco hałasu i zwracając naszą uwagę.

karob2

Na drzewa karbowe natykaliśmy się jeszcze w kilku innych miejscach Krety, jak choćby w porzuconym sadzie w malowniczej, starej weneckiej wiosce Maroulas położonej niedaleko od Rethymnonu.

O popularności Karobu na Krecie świadczy chociażby to, że na różne produkty powstałe z karbowych strąków natykaliśmy się praktycznie w każdym sklepie ze zdrową żywnością i niemal w co drugim z pamiątkami.

karob

Co nam daje Karob?

Karob  w smaku przypomina kakao lub czekoladę  i może być stosowany jako ich zamiennik. Może być też sam w sobie  cennym dodatkiem do naszej diety, ponieważ jest produktem zdrowym i wysoce odżywczym. Daje nam też naturalny zastrzyk energii.

Jeśli zjesz Karob zamiast czekolady dostarczysz sobie o 1/3 kalorii mniej, aż 7 razy mniej tłuszczu ale za to  3 razy więcej wapnia.

Oprócz tego Twój organizm zostanie wzmocniony witaminą A, witaminami z grup B, magnezem, potasem, sporą ilością błonnika i białka oraz śladowymi ilościami żelaza.

Dzięki zawartym w Karobie garbnikom poprawi się twoje trawienie, a taniny zwiążą się z toksynami i zahamują rozwój bakterii co będzie miało zbawienny efekt w przypadku biegunki.

Kwas galusowy będący silnym przeciwutleniaczem zwiększy ochronę twojego organizm przed wolnymi rodnikami, przyczyni się do obniżenia „złego” cholesterolu oraz dodatkowo zadziała przeciwbólowo, przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie.

Zawarte w Karobie substancje czynne pomogą także przy leczeniu astmy  i problemów będących skutkiem alergii. Karob pomoże również palaczom, gdyż ma działanie wykrztuśne.

Do czego my możemy wykorzystać Karob?

Stosuje się go do wypieku ciast, ciasteczek, jako zamiennik kakao oraz jako dodatek do lodów. Używany jest w napojach mlecznych i w przekąskach. Natomiast strąki Karobu mogą być spożywane na surowo jako idealna przekąska dla sportowców i osób prowadzących aktywny styl życia.

karob4

Karob w postaci strąków oraz proszku firmy BAKRA dostępny jest w naszym sklepie – Karob w Dom Herbat

karob-400g karob1-bakra-1

 


2 komentarze

Zielona herbata wg doktora Deana Ornisha

Doktor Dean Ornish to amerykański profesor kardiologii i popularyzator nowego podejścia do zdrowej diety. Doktor Ornish zrewolucjonizował medycynę badaniami klinicznymi, dzięki którym dowiódł, że choroby serca i nowotwór prostaty można powstrzymać, a wręcz zmusić do odwrotu za pomocą opracowanego przez niego programu obszernych zmian w stylu życia. I to bez konieczności podejmowania terapii farmakologicznej bądź interwencji chirurgicznych. Doktor Ornish jest autorem bestselleru „Spektrum. Zdrowie, miłość, wegetarianizm, harmonia” wydanego w 2015 roku także w Polsce.

W poniższym artykule prześledzimy podstawowe wnioski doktora Ornisha dotyczące korzystnych właściwości zielonej herbaty na nasze zdrowie. Zainteresowanych dietą Ornisha odsyłam do internetu oraz do podcastów audycji Instrukcja obsługi człowieka Grażyny Dobroń w Trójce

Zielona herbata a długość życia

W badaniach, których rezultaty zostały opublikowane w Journal of American Medical Association, przez okres 7-11 lat badano ok. 40 tysięcy japońskich kobiet i mężczyzn. Naukowcy odkryli związek pomiędzy spożyciem zielonej herbaty a spadkiem śmiertelności z wszelkich przyczyn nienowotworowych. Im więcej badani pili zielonej herbaty, tym mniejsze było ryzyko, że wcześniej umrą.

Zawarte w zielonej herbacie polifenole (zwłaszcza flawonoidy takie jak katechiny) mają silne właściwości przeciwutleniające i wychwytują wolne rodniki, które mogłyby doprowadzić do uszkodzeń w naszych komórkach. Co więcej, polifenole mogą wpływać na zatory w tętnicach wieńcowych i pomagają w zapobieganiu tworzenia się zakrzepów. Zielona herbata wykazuje również silne działanie przeciwzapalne.

Te dobroczynne właściwości herbaty związane są ze stopniem jej fermentacji – i tak zielona herbata to herbata której liście podlegają minimalnej fermentacji, proces fermentacji ogranicza za to działanie flawonoidów, których najniższy udział jest w herbatach czarnych i Pu Erh. Tam zaś gdzie mniej flawonoidów tam więcej kofeiny.

20160315_124228

Zielona herbat Lung Ching

Zielona herbata a nowotwory

Japońscy naukowcy nie znaleźli związku między piciem herbaty a zachorowalnością na raka, ale potwierdziły to inne badania. Testy przeprowadzone na zwierzętach wykazały, że zielona herbata może powstrzymać powstawanie nowotworów skóry, płuc, jamy ustnej, przełyku, żołądka, wątroby, nerek i prostaty. U ludzi wyniki badań sugerowały, że picie zielonej herbaty może zmniejszyć ryzyko rozwinięcia się nowotworów układu pokarmowego.

W 1996 roku „American Journal of Epidemiology” opublikowało wyniki badania, w którym udział wzięło 35 tysięcy kobiet po menopauzie ze stanu Iowa w USA.
Z badań wynikało, że u tych badanych, którzy wypijali ponad 2 filiżanki herbaty dziennie, ryzyko wystąpienia nowotworów przewodu pokarmowego było o 32 % niższe niż u tych, którzy herbaty nie pili. Picie czterech lub więcej filiżanek obniżało ryzyko zachorowania na te nowotwory o 63 %.

Inne badania dopuszczają możliwość, iż picie zielonej herbaty ogranicza ryzyko wczesnych stadiów raka piersi, jajników, prostaty oraz płuc.

Zielona herbata a nadciśnienie tętnicze i zawał serca

Projekt badawczy Harvard Boston Area Health Study wykazał, że u kobiet i mężczyzn wypijających jedną lub więcej filiżanek zielonej herbaty dziennie ryzyko ataku serca było o 44 procent niższe niż u tych, którzy herbaty nie pili.

Inne badania dowiodły, iż regularne picie zielonej herbaty lub herbaty oolong może obniżyć ryzyko wystąpienia nadciśnienia pomimo zawartej w tym napoju kofeiny. Herbata wzmaga w organizmie produkcje tlenku azotu, który rozszerza tętnice, a tym samym doprowadza do obniżenia ciśnienia krwi.

Zielona herbata i odchudzanie

Według tradycyjnej medycyny chińskiej herbata pomaga skutecznie w walce z otyłością, przyspieszając metabolizm, ograniczając wchłanianie tłuszczów, aktywizując enzymy oraz redukując apetyt.

I tutaj jeszcze cytat z klasycznego chińskiego traktatu farmaceutycznego:

„Konsekwentne picie herbaty sprawia, że człowiek żyje długo i w dobrej formie, nie stając się nazbyt tłustym ani ciężkim”

Działanie antybakteryjne zielonej herbaty i nie tylko…

Katechiny obecne w zielonej herbacie wykazują właściwości antybakteryjne, antywirusowe i przeciwgrzybiczne, co zaobserwowano przy zakażeniach wirusem grypy, wirusem opryszczki, drożdżakami Candida albicans oraz bakterią Helicobacter pylori. Picie zielonej herbaty ma także korzystny wpływ na gęstość kości i zmniejsza ryzyko złamania biodra.

Tekst powstał na postawie książki: „Spektrum” Dr Dean Ornish w przekładzie Jerzy Wołk-Łaniewski. Wydawnictwo Druga Strona, Warszawa 2015.

Gojnik-opakowanie1_small


2 komentarze

Testujemy kreteński gojnik

Gojnik, zwany też herbatą górską, to jedna z najpopularniejszych herbat ziołowych dostępnych w naszym herbacianym sklepie. Nie dość, że bardzo zdrowe i wzmacniające, to jeszcze smaczne i idealnie prezentujące się podczas zaparzania. Zadbaliśmy też o to, aby nasz towar był najwyższej jakości.
Gojnik, który sprzedajemy przypływa z Turcji w całości i jest ręcznie cięty, tak aby w torebkach znalazły się jedynie najwartościowsze kwiaty bez łodyg.
Piszemy o tym, bo często można spotkać oferty gojnika w wiązankach, które z jednej strony są niewygodne w użyciu (samemu trzeba je przycinać w celu zaparzenia), a z drugiej strony klient płaci za towar, w którym najwartościowsze kwiaty stanowią zaledwie jedną trzecią lub jedną czwartą ilości otrzymanego zioła. Jest jeszcze i inny sposób sprzedaży tego zioła, gdzie całe krzewy są wrzucane do maszyny i mechanicznie cięte. W efekcie tego zabiegu możemy uzyskać drobny miał lub równe, niewielkie kawałki przemieszanych ze sobą kwiatów i łodyg. Ten ostatni rodzaj suszu trafił nam się w paczce gojnika przywiezionej z Krety.

?

Koszt tej małej paczuszki, w której zmieściło się 15 gram gojnika to 2,05 EUR (co w przeliczeniu na złotówki daje obecnie ok. 9,10 PLN). Przy czym zaznaczyć należy, że mamy tu do czynienia z pociętym mechanicznie suszem, w którym jedną trzecią zawartości torebki stanowią łodygi. Zatem nie jest to towar najwyższej jakości.

Gojnik_opakowanie i susz1

Kreteńska odmiana gojnika ma mniejszej kwiaty od tureckiej, a jej łodygi są jakby lekko pokryte meszkiem, przez co są bardzo miłe w dotyku. Zapach suszu jest lekko ziołowy z nutą orzecha i miodu, ale niezbyt intensywny.
Gojnik-susz
Napar zaparzamy tradycyjnie, zalewając gojnik wrzątkiem i czekając 5 minut, aż naciągnie pod przykryciem. Kolor naparu jest żółto-zielony, ale nieco bledszy od naparu uzyskiwanego z tureckiego gojnika. Również smak jest mniej intensywny.
Gojnik-zaparzony
Dla nas osobiście kubek kreteńskiego gojnika, choć to napar niezbyt mocny i intensywny, ma jednak jeszcze jeden (raczej nieosiągalny dla pozostałych) walor.  Rozbudza wspomnienia słonecznej, gorącej wyspy o zapierających dech w piersiach górskich widokach i cudownych plażach. Przywołuje w pamięci małe urocze uliczki starego miasta w Chanii i Rethymnonie oraz momenty delektowanie się świeżo przyrządzoną grecką sałatką w spokojnych i leniwych górskich wioskach pełnych ciekawskich kotów.

Gojnik


Więcej informacji o właściwościach zdrowotnych gojnika, znajdziecie w jednym z naszych wcześniejszych wpisów: Gojnik – górskie zioło z przytupem i sposób na Alzheimera