Dom Herbat Blog – Wszystko o herbacie

Herbata marokańska – Atai

5 Komentarzy

Herbata marokańska to herbata na którą natkniemy się na każdym suku czyli targowisku, w każdym sklepie, gdzie gościnni Marokańczycy przygotują i uraczą nas swoim narodowym napojem.  Napojem, który sprawdza się w gorące dni, gdyż doskonale gasi pragnienie.

Marokańskie picie herbaty to rytuał spędzania czasu w gronie przyjaciół, to stały element spotkań i wielogodzinnych rozmów, podczas leniwych dni w intensywnym słońcu, jak i podczas dobijania targów między kupcami…

Herbata marokańska wpisuje się w świat marokańskich przypraw, wielobarwnych tkanin, dywanów, pieśni muezina zwołującego na modlitwę z pobliskiego minaretu.

Herbata marokańska (herbata berberyjska, nazywana również berberyjską whisky –  Thé du Bérbér ) to mieszanina smaków powstała na bazie zielonej chińskiej herbaty (najczęściej jest to zielona herbata Gunpowder lub Chun Mee) oraz liści mięty Nana. Kompozycja ta może być dodatkowo wzbogacona liśćmi szałwi i płatkami róży damasceńskiej.

Równie ważną częścią marokańskiej tradycji herbacianej jest cała oprawa podania naparu. Herbatę zaparza się w metalowym imbryku, z którego z wysokości kilkudziesięciu centymetrów nalewa się herbatę do zdobionych małych szklaneczek. Taki sposób podania gwarantuje uzyskanie herbacianej pianki. Dodatkowo Marokańczycy dodają spore ilości cukru do podawanej herbaty.

Mieszanka Gunpowder z miętą dostępna jest w Domu Herbat.

Poniżej film na którym w świat marokańskiej herbaty wprowadzi nas Jesse Jacob z Samovar Tea Lounge.

oraz video z instrukcją przyrządzania herbaty marokańskiej

Reklamy

Autor: DomHerbat

Dom Herbat - blog o herbacie

5 thoughts on “Herbata marokańska – Atai

  1. Można taką herbatę dostać w Polsce?

  2. Przyznam że sprawdzałem w Kuchniach świata i tam nie było. Własne zapasy zdobyte w Marakeszu

  3. mój przepis a herbatę marokańską to zielona herbata z listkami świeżej mięty… zaparzam zieloną herbatę gunpowder razem z listkami świeżej mięty pieprzowej. po ostygnięciu napar jest gotowy do picia! podany z lodem i plasterkiem cytryny lub limetki doskonale gasi pragnienie.

  4. akurat wróciłem z Marrakeszu, byłem tam dość długo więc dobrze znam ten specjał, przywiozłem ze sobą ori czajniczek, tacę i szklaneczki no i oczywiście zapas herbaty ale obawiam się że na długo nie starczy 🙂 a wątpię czy u nas uda się skomponować taką sama mieszankę. herbata składa się z trzech równych części herbaty zielonej, mięty, liści limonki i jednej o połowę mniejszej niż pozostałe części czarnej herbaty,
    parzy ją się tak: na litrowy czajniczek daje się dwie marokańskie szczypty czyli dwie łyżki stołowe, najpierw zalewa się gorąca ale nie wrzącą wodą tak w 1/3 i popłukuje,i to trzeba wylać bo jak się nie wypłucze to będzie strasznie mętna i niedobra, jak już wylaliśmy popłuczkę to znowu zalewamy gorącą wodą do pełna i stawiamy czajniczek na gaz czekamy jak się zagotuje, wtedy gasimy, zamykamy czajniczek i czekamy tak z 5-7 a potem walimy tam z pół szklanki cukru :-), w Maroko mają cukier też biały ale w bryłach, taki klimat że kamienieje ale to ten sam co u nas, na litrowy czajnik wrzucają taka bryłkę wielkości ziemniaka 🙂 a potem przelewają w i z powrotem z czajniczka do większej szklani aby cukier się wymieszał, u nas wystarczy pomieszać łyżką 🙂 no i lejemy z wysoka do szklaneczek, można świeża miętę też upchać w szklance przed wlaniem herbaty, ale jak dla mnie to już było za miętowo

  5. Pingback: Herbata berberyjska | Dom Herbat Blog - Wszystko o herbacie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s