Dom Herbat

Jesienne wieczory z grzańcem

17 listopad 2009 · Dodaj komentarz

Wszystkim poszukującym sposobu na jesiennego grzańca polecam artykuł z gazeta.pl pt: “Jesienne rozgrzewacze” którego fragmenty przytaczam poniżej. Grzaniec, krupnik, gorąca czekolada, gorąca herbata z imbirem i korzeniami…wiele jest sposobów by rozgrzać i ciało….i duszę!

Za oknem coraz chłodniej, a zima zbliża się wielkimi krokami. U nas kilka sposobów na podgrzanie temperatury.

Grzaniec, krupnik, miód pitny, ciepła czekolada lub kakao. Sposobów jest wiele, cel jeden: ma być cieplej i smacznie. Kiedy spada temperatura potrzebujemy więcej ciepła. Kubek gorącej czekolady lub grzańca to wspaniałe towarzystwo na jesienne wieczory.

Grzańca tradycyjnie wykonuje się z czerwonego wina. Można również zrobić mieszankę z białym winem lub przygotować grzańca piwnego. Należy pamiętać, że alkohol podgrzewamy, a nie gotujemy. W momencie, gdy wino się zagotuje, traci aromat. Dodajemy przyprawy korzenne, np. cynamon, goździki, imbir. Można wrzucić również plaster pomarańczy. Według tradycyjnej receptury dodajemy też żółtko i miód.

Krupnik swoją historią sięga XVII wieku. Znany również na Litwie, gdzie nazywa się go krupnikas. Do dziś sporządzany jest na bazie staropolskiego przepisu. By uzyskał odpowiedni smak, co kilkanaście dni dorzucano kolejny ze składników. Mimo, iż dłużej leżakujący ma lepszy smak, można go spożywać zaraz po przyrządzeniu. Do gorącego można dorzucić trochę czekolady i masła.

Krupnik polski

  • 0,5 l wódki
  • 2 l spirytusu
  • 1 l przegotowanej wody
  • 1 kg miodu
  • 15 goździków
  • cienko pokrojona skórka z 2 pomarańczy
  • 1 laska wanilii
  • kawałek kory cynamonu
  • 2 gałki muszkatołowe
  • 1 łyżka drobno pokrojonego świeżego imbiru

Miód zagotować z wodą i goździkami. Należy pamiętać o zebraniu piany z powierzchni. Następnie dodajemy skórkę pomarańczy – musi być cienko obrana bez białego miąższu. Dodajemy pokruszoną laskę wanilii, cynamon, startą gałkę muszkatołową i imbir. Całość gotujemy pod przykryciem przez 15 minut. Następnie zestawiamy garnek z ognia i pozostawiamy do ostygnięcia (cały czas pod przykryciem). Gdy ostygnie należy ponownie zagotować, przefiltrować i do gorącego wywaru dodać alkohol. Następnie ponownie przefiltrować, tym razem do butelek, zakorkować i odstawić w chłodne miejsce na 2 – 3 miesiące. Smakuje również zaraz po przyrządzeniu, gdy jest jeszcze gorący.

Gorąca czekolada

Do Europy przywędrowała z Nowego Świata. Gorąca czekolada, kto z nas choć raz nie próbował osłodzić sobie nią zimnych dni? Smakowita mieszanka mleka, czekolady i cukru zrobiła zawrotną karierę. Pita z bitą śmietaną lub na ostro z chilli. Gorąca czekolada to mocna pozycja w repertuarze jesiennych rozgrzewczy.

Gorąca czekolada pomarańczowa

  • 1/3 szklanki zimnej śmietany (36-proc.)
  • 1 łyżeczka brązowego cukru
  • 4.5 szklanki mleka (3.2-proc.)
  • 4 spore pomarańcze
  • 25-30 dag dobrej czekolady mlecznej
  • 2 łyżki niesłodzonego kakao

 

Ubij śmietanę z brązowym cukrem, przykryj i wstaw do lodówki. Mleko wlej do rondla o grubym dnie. Pomarańcze sparz wrzącą wodą i cieniuteńko obierz ze skórki (najlepiej skrobaczką do warzyw). Skórkę pokrój w paseczki, wrzuć do mleka i powoli zagotuj na średnim ogniu. Zdejmij z ognia, odstaw na 30 minut. Następnie przecedź mleko i ponownie wlej je do rondla. Zagotuj, dodaj posiekaną czekoladę i kakao rozprowadzone w odrobinie zimnego mleka albo wody. Mieszaj, aż czekolada się stopi, a potem podgrzewaj jeszcze minutę, nie przerywając mieszania. Czekoladę wlej do filiżanek, każdą porcję udekoruj kleksem śmietany.

Nie ma jak herbata


Kiedy zawiodą inne sposoby, na jesienną chandrę niezawodna jest herbata. Czarna, zielona, biała, aromatyzowana lub pita z mlekiem albo cytryną. Sposobów na herbacianą rozgrzewkę jest wiele. W Mongolii służyła kiedyś jako środek płatniczy. Prasowane kostki zielonej herbaty zastępowały pieniądze, zwłaszcza z dala od dużych ośrodków administracyjnych. Turcy lubią ją bardziej niż słynną kawę po turecku, bowiem herbata po turecku to niemal napój narodowy. Bardzo mocna, słodka, pita z małych szklaneczek, które trzyma się za brzeg, by nie poparzyć palców. W Japonii picie herbaty to prawdziwy ceremoniał z ustalonymi konwencjami i zwyczajami, które przetrwały prawie niezmienione do dziś. Angielski “five o’clock” natomiast powoli zaczyna odchodzić do lamusa. Zwyczaj zapoczątkowany przez królową Wiktorię i księżnę Bedford ustępuje miejsca innym nawykom. Chodź od czasu do czasu naukowcy straszą, że niezdrowa, my dementujemy: najnowsze doniesienia są bardzo korzystne.

Rozgrzewająca herbata

  • herbata czarna liściasta
  • 2 cm imbir (najlepiej korzeń)
  • 2 goździki
  • szczypta cynamonu
  • cukier
  • (można dodać plasterki świeżych lub suszonych jabłek,  sok z cytryny)

Herbatę zalać wrzątkiem. Dodać pozostałe składniki. Jeśli imbir zetrzemy na tarce zamiast pokroić w plasterki będziemy mieli herbatę o ostrzejszym smaku.

Inne propozycje:

Herbata zielona inaczej

Herbatka rozweselająca z bazylii i miodu

Artykuł pochodzi z Gazeta.pl z serwisu Ugotuj.pl.


→ Zostaw KomentarzKategorie: Informacje praktyczne
Otagowane: ,

Herbata Biała – Pai Mu Tan – White Peony

12 listopad 2009 · Dodaj komentarz

Herbata Pai Mu Tan – White Peony to herbata biała z chińskiej prowincji Fukien zbierana ze specjalnych krzewów herbacianych Big White wczesną wiosną, kiedy roślina budzi się ze snu zimowego. Herbata ta jest produkowana z nie fermentowanych i nie zwijanych listków. Herbata biała posiada właściwości antynowotworowe.

Pai Mu Tan oznacza Biała Peonia

PaiMuTan4 11-12-2009

Sposób zaparzania:

1-2 łyżeczki na filiżankę (180-200 ml)

Herbatę zalewamy świeżo przegotowaną wodą i ostudzoną do temp. 85 st. C

Czas zaparzanie do7 minut

Niewskazane dodatki smakowe

→ Zostaw KomentarzKategorie: Chińskie herbaty · Herbaty białe

Yerba Mate – Imbirowa i wiśniowa

28 październik 2009 · Dodaj komentarz

YERBA MATE IMBIROWA – herbata Mate o smaku imbirowym
MateImbirowa

oraz

YERBA MATE WIŚNIOWA -  herbata Mate o smaku wiśniowym, w skład której wchodzą suszone wiśnie oraz płatki słonecznika.

MateWisniowa2

Jeżeli chciałbyś poznać smak tych herbat to zapraszam na moje aukcje na Allegro.

Ogólnie o Yerba Mate pisałem pół roku temu we tym wpisie. Poniżej skrót podstawowych informacji o herbacie Yerba Mate:

Mate to herbata paragwajska z ostrokrzewu paragwajskiego. Mate nazywana bywa dobroczynnym “narkotykiem” o niewielkiej zawartości kofeiny, a stosunkowo dużej witaminy A i C. Ma działanie moczopędne, a dzięki zawartym w niej mikroelementom ( magnez i potas) uśmierza łaknienie i dlatego jest polecana osobom z nadwagą.

Dzięki zawartości mateiny będącej odmianą teiny, działa pobudzająco, poprawia percepcję, koncentrację, znosi objawy zmęczenia i senności.

Sposób zaparzania:

Tradycyjna metoda zaparzania herbat Mate wymaga użycia odpowiednich akcesoriów – naczynka (przeważnie wydrążona tykwa zwana materą) i metalowej rurki do picia (bombilla)

Jeżeli nie mamy powyższych akcesoriów możemy Mate przyrządzić w nastepujący sposób: 6 łyżeczek Mate zalewamy 1 litrem zimnej wody, mieszamy, po czym odlewamy wodę. Następnie zalewamy listki wrzątkiem i parzymy ok. 3 min pod przykryciem. Następnie odlewamy napar przez małe sitko tak by nie pływały w nim drobne listki.

→ Zostaw KomentarzKategorie: Yerba mate
Otagowane: ,

Herbata z suszonych owoców – Świąteczna szarlotka babuni

23 październik 2009 · Dodaj komentarz

Dziś krótka prezentacja jednej z moich ulubionych herbat owocowych. Jej smak poznałem niedawno, gdyż do tej pory z owocowych głównie pijałem Bora Bora oraz Rote Grütze.

Szarlotka Babuni

ŚWIĄTECZNA SZARLOTKA BABUNI to mieszanka owocowa, której składnikami są jabłko, hibiskus, skórka dzikiej róży, rodzynki, cynamon, płatki słonecznika i aromat. Wspaniała owocowa kompozycja na jesienno-zimowe wieczory a jej korzenny aromat cynamonu przywołuje na myśl atmosferę świąt.

Lubię ją pić szczególnie teraz, podczas jesiennych chłodnych wieczorów.

Sposób zaparzania:

1 łyżeczka na filiżankę (180-200 ml)

Herbatę zalewamy świeżo zagotowaną wodą

Czas zaparzania: 5-8 min – można też zostawić owoce w filiżance wówczas herbata nabierze jeszcze bardziej intensywny owocowy smak.

Jeżeli chciałbyś poznać smak tej herbaty to zapraszam na moje aukcje na Allegro.

→ Zostaw KomentarzKategorie: Herbata
Otagowane:

Rynek herbaty: Herbata zdrożeje. Artykuł z Gazeta.pl

12 październik 2009 · Dodaj komentarz

Światowym rynkom herbaty grozi deficyt tego produktu, oceniany na co najmniej 10 procent – poinformowały indyjskie media. Tegoroczne zbiory będą mniejsze w Indiach, Kenii i Sri Lance – krajach, które są największymi eksporterami herbaty i dostarczają razem ponad 50 proc. tego produktu na światowe rynki.

Regiony upraw herbaty

Mimo spadku zbiorów, Indie chcą modernizować sektor przemysłu herbacianego. Rządowe inwestycje w tę gałąź przemysłu zapowiedział w piątek w Kalkucie minister handlu i przemysłu Anand Sharma na spotkaniu z producentami herbaty.

W rządowym XI planie pięcioletnim na lata 2007-2012 przewidziano na ten cel równowartość 160 mln dolarów. W poprzedniej pięciolatce w rozwój sektora rząd zainwestował 70 mln dolarów. Minister ma nadzieję, że między innymi dzięki tym funduszom i modernizacji sektora herbacianego, Indie odzyskają dominującą pozycję na światowym rynku herbaty.

teaboard

Jednocześnie tegoroczne zbiory tego produktu zapowiadają się niezbyt dobrze. W okresie od stycznia do lipca 2009 roku zebrano o 3,3 proc. herbaty mniej niż w tym okresie 2008 roku – podał indyjski zarząd herbaty (India Tea Board) podlegający ministerstwu handlu i przemysłu.

Indyjscy producenci herbaty spodziewają się niższych zbiorów także w nadchodzącym sezonie. W rejonach uprawy herbaty opady deszczów monsunowych były najmniejsze od siedmiu lat i susza uszkodziła część krzewów.

Choć Indie wyeksportowały w pierwszym półroczu 2009 roku o 14 proc. mniej herbaty niż w analogicznym okresie 2008 roku, to dzięki rekordowo wysokim cenom na światowym rynku wartość tego segmentu eksportu nie zmalała.

W związku ze spodziewanym deficytem herbaty na rynku światowym w przyszłym roku, prognozuje się wzrost aż o 15 proc. i tak rekordowo wysokich cen tej używki.

Artykuł pochodzi z Gazeta.pl (25-09-2009)

→ Zostaw KomentarzKategorie: Herbata · Rynek herbaty